Zanox w Polsce i lubi blogerów
O wejściu Zanox do Polski mogliście już poczytać na Internet Standard i u Artura Kurasińskiego. W wielkim skrócie - Zanox to firma specjalizująca się w marketingu afiliacyjnym działająca obecnia na kilku rynkach europejskich, w USA i Chinach. Od jakiegoś czasu jest cześcią grupy Axelspringer (wydawcy m.in. Faktu, Dziennika i polskiej edycji Newsweeka)
Udało mi się dopytać Macieja Wyszyńskiego, szefa polskiego oddziału Zanoxa jak firma widzi swoje miejsce na polskim rynku.
W Polsce działa kilka sieci marketingu afiliacyjnego - TradeDoubler, Afilio, Novem - czym Zanox chce przyciągnąć wydawców?
Przede wszystkim mamy własną technologię trackingu na wysokim poziomie, czego nie mogą powiedzieć wszyscy wymienieni gracze. Poza tym jakość programu:
- duże portfolio materiałów reklamowych w poszczególnych programach (wszystkie standardowe rozmiary, gif i flash jak i nowatorskie rozwiązania kreacji jak "pagepeel" czy "videoad",
- optymalny tracking (dodatkowe metody trackingu także bez zapisywania cookie, które gwarantuje większa konwersję i tym samym większe zadowolenie klienta), basket tracking (można tworzyć różne prowizje dla rożnych grup produktowych w jednym e-shopie a nasz tracking to zlicza i sumuje nawet jeżeli klient e-shopu kupi w jednym koszyku produkty z rożnych grup),
- dodatkowy zasięg za pomocą partnerstw GAP [umożliwiających dostęp do sieci reklamowych na całym świecie]
- regularne wypłaty,
- szczegółowe raporty w czasie rzeczywistym,
- service hotline 24h/7 dni w tygodniu dla naszych globalnych wydawców oraz doradztwo ekspertów
- Oczywiście także duże zarobki. W programie partnerskim TELE2 Polska wydawca może zarobić nawet ponad 200 PLN za transakcje (sale) w zależności od typu umowy.