Posterous theme by Cory Watilo

Filed under: konferencja

Google pokazuje... mapy

Media_httpyashkecomwp_fgoya
Google zaprosiło pół lub więcej technicznej blogosfery do wypełnionej kolorowymi pufo-siedziskami sali konferencyjnej hotelu Hyiatt w Warszawie na uroczystą prezentacje zlokalizowanych Map. Domyślam się, że nie byłem jedynym, który zna ten produkt od dość dawna i nawet czasem używa. Artur Waliszewski (Country Business Manager Google) mówił w kuluarach, że Mapy to produkt Google na którego lokalizacji najbardziej mu zależało. Można się domyślać, że to jeden z trudniejszych produktów do lokalizowania, jest duży, skomplikowany i wymaga współpracy z lokalnymi partnerami. W wypadku Map byli to dostarczyciele... map PPWK oraz Eniro, które dostarczyło punkty na tych mapach (firmy, restauracje itp). Lokalizacji Google Maps na pewno pomogło też powstanie silnego konkurenta na polskim rynku czyli Zumi. Onetowi udało się stworzyć markę, które wielu ludziom kojarzy się z cyfrową mapą i wyszukiwaniem miejsc. Zumi choć słabsza technicznie jest bardziej widoczna i znana przeciętnemu polskiemu użytkownikowi sieci i z tym Google będzie musiało powalczyć. Prezentację rozpoczął Giorgio Scherl - menedżer projektu Google Maps. Giorgio "oprowadził" zgromadzonych po aplikacji, pokazał kilka ciekawych rzeczy, których do tej pory nie używałem (drag'n'drop trasy z punktu do punktu, Google Mapplets). Fajna ale niespecjalnie porywająca prezentacja. Giorgio pokazał też kilka biznesowych zastosowań API Google Maps. Właśnie mówiąc o API ludzie Google kilkakrotnie podkreślali otwartość tego rozwiązania. "Otwartość" to słowo, które podało przynajmniej kilka razy - nie wiem na ile to zaklinanie rzeczywistości, a na ile poważna deklaracja filozofii działania. Sprawa jest dyskusyjna. API map co prawda jest za darmo (płacisz tylko gdy dostęp do Twojej usługi opartej o API nie jest publiczny) ale darmowość to jeszcze nie otwartość. Na koniec mównica została udostępniona osobom, które wykorzystują API Map w swoich serwisach/biznesach. Pierwszy zaczął Rafał Agnieszczak z Fotka.pl. Rafał jak zwykle mówił konkretnie i używał liczb :) Map na Fotce używają głównie bo to "fajny bajer" dla userów. Przyszłościowo jednak można zarobić na tym pieniądze. Jak? Nie powiedział ale znając Rafała to ma pewnie jakiś fajny pomysł. Następnie swoje działania prezentowali ludzie stojący za serwisem TabelaOfert.pl. To pośrednik nieruchomości więc użycie map jest sprawą dość naturalną. Prezentacja zawierała zbyt wiele nieciekawych szczegółów technicznych i była raczej nudna. Ale serwis wydawał się niezły. Kolejną, ostatnią firmą była firma Locon, która stworzyła serwis GdzieJestDziecko.pl. Serwis, który pokochałyby służby bezpieczeństwa - pozwala śledzić osobę (w domyśle dziecko) bazując o dane z sieci komórkowych. Bardzo ciekawa usługa bardzo słabo zaprezentowana. Za to, że przyszedłem dostałem od Google koszulkę, notes, kompas, długopis i dziwną torbę w kształcie pineski Google Maps. Poza tym zjadłem sushi z Tomkiem Bieniasem i pogadałem z ludźmi z blogo-, blipo- i flako- sfery. Jeśli Google zaprosi mnie na kolejną konferencję to chętnie przyjadę :)