Posterous theme by Cory Watilo

O jejku Google ma Jaiku

Media_httpyashkecomwp_ahbhk
A Jaiku to nie jest prosty klon Twittera, Jaiku to jednak coś odrobinę więcej. Jaiku (czyt. dżajku ;)) rozszerza to co robi Twitter - czyli microblogging - o przynajmniej jeden poziom. Tim O'Reily twierdzi, że Jaiku to w sumie nie jest firma zajmująca się microbloggingiem - Jaiku to firma zajmująca się inteligentną technologią mobile. Jaiku przez WWW to faktycznie taki Twitter. Ale Jaiku przez komórkę to już coś znacznie więcej. Jaiku, dzięki sprytnej aplikacji, wie gdzie aktualnie jesteśmy, co robimy (to piszemy sami lub Jaiku pobiera to z naszego kalendarza w telefonie), czy jesteśmy dostępni, a nawet wie z kim aktualnie jesteśmy - Bluetooth'em sprawdzając najbliższych użytkowników Jaiku. Nieźle co? I właśnie tutaj pojawiają się "małe" problemy. Google kupiło Jaiku. Google wie już o nas na prawdę bardzo dużo (zna nasze maile, wie czego szukamy w sieci i jakie strony oglądamy i jeszcze masę innych rzeczy o których pewnie nie mamy nawet pojęcia), a dzięki Jaiku będzie wiedziało jeszcze więcej. Dlaczego nowa wersja aplikacji Jaiku nie miałaby podsłuchiwać naszych rozmów? Technicznie to pewnie jeszcze nie możliwe, jeszcze... Możliwości Jaiku są ekscytujące, możliwości Google jeszcze większe i zaczynają przypominać (przerastać?) możliwości CBA i ABW razem wziętych. Prywatność jest już tylko iluzją.
| Viewed
times
Filed under: